Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Dyskusje na tematy związane pośrednio lub nie związane z profilem forum.

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez tonymontana » 10 kwi 2008, o 21:03

No coz, nie wiedzialem,ze nie ma problemow.Z doswiadczen userow wynikalo cos innego. Ale to dosc ciekawa sprawa. Jesli tak jest rzeczywiscie to OK. Nadal jednak trzeba pamietac, ze taka instalacja ma sens tylko, gdy robi sie to prywatnie, by poznac OSa. Pozniej to juz tylko droga pod gorke.
Avatar użytkownika
tonymontana
 
Posty: 21
Dołączył(a): 4 kwi 2008, o 16:28
Lokalizacja: Poznań/SF,CA

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez tonymontana » 10 kwi 2008, o 21:15

Laborman, rozumiem ze przy Twojej konfiguracji..

CPU: Intel Core 2 Duo E6300 MoBo: Intel P965LT RAM: 2 GB 800MHz DDR2 HDD SATA Segate 80GB
GPU: GF 8600GT

..odpale Leo bez problemow?
Avatar użytkownika
tonymontana
 
Posty: 21
Dołączył(a): 4 kwi 2008, o 16:28
Lokalizacja: Poznań/SF,CA

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez laborman » 10 kwi 2008, o 21:26

tonymontana napisał(a):Laborman, rozumiem ze przy Twojej konfiguracji..

CPU: Intel Core 2 Duo E6300 MoBo: Intel P965LT RAM: 2 GB 800MHz DDR2 HDD SATA Segate 80GB
GPU: GF 8600GT

..odpale Leo bez problemow?




Ja z tym nie miałem najmniejszego problemu.
Commodore 64
OSX 10.5.7 Retail
OSX 10.6 10A394
Avatar użytkownika
laborman
 
Posty: 562
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 11:23
Lokalizacja: Deep Space 9

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez tonymontana » 10 kwi 2008, o 21:34

To moze dokladniej - Ty problemow nie miales,ale czy ludzie mniej obeznani, beda mogli wlozyc po prostu plytke z Leo i zainstalowac.. (plus ten pendrive) czy trzeba kombinowac. Ale to juz temat na inny watek.
Avatar użytkownika
tonymontana
 
Posty: 21
Dołączył(a): 4 kwi 2008, o 16:28
Lokalizacja: Poznań/SF,CA

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez tonymontana » 10 kwi 2008, o 21:53

Zalazlem taki cytat z tego forum:

"Na koniec jeszcze muszę dodać fakt, iż dzięki PC EFI nasz PC staje się programowo podobny do prawdziwego maka. Dzięki temu bez problemów można robić aktualizacje (autoupdate). Czy tak do końca bez problemów to okaże się wraz z nadchodzącymi aktualizacjami, jednak przy 10.5.2 nie powinno być problemów. Z 10.5.0 do 10.5.1 problemów też nie było. Warunek - zainstalowany EFI."

Nie powinno byc, a nie ma to jest roznica.. Nie znam sie jednak w temacie, czy moge prosic o linka, albo tutoriala, ktory pokazuje, w jaki sposob moge zainstalowac Leo na PC, nie martwiac sie takimi rzeczami jak update itp i by bylo to tak proste jak naswietlil powyzej Laborman.
Avatar użytkownika
tonymontana
 
Posty: 21
Dołączył(a): 4 kwi 2008, o 16:28
Lokalizacja: Poznań/SF,CA

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez laborman » 10 kwi 2008, o 22:36

Powiem tak. Tutorial z pendrive sam nie stosowałem. Znalazłem go już po tym jak bawiłem się innymi "dystrybucjami". Na forum myapple był fachman który takie coś zrobił. Instalacja polegała na zmodyfikowaniu bootloadera darwina i zainstalowaniu PC_EFI, dzięki temu mozna było zbootować instalator z oryginalnej płyty DVD.
PC_EFI to taki mały oszust który dodany do bootloadera darwina oszukuje kernel Leo podstawiając mu fikcyjną tabelę EFi, razem z węzłami sprzętowymi, które nie koniecznie odpowiadają realnej platformie. (nigdy nie odpowiadają). Przyznaje, że to co mi się wydaje proste początkującym może sprawić kłopoty. Trzeba przy każdej metodzie pokombinować. To oczywiste, że na komputerze z BIOSem system oparty o EFI zainstalować bez kombinacji się nie da. Za skróty myślowe przepraszam :)
Commodore 64
OSX 10.5.7 Retail
OSX 10.6 10A394
Avatar użytkownika
laborman
 
Posty: 562
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 11:23
Lokalizacja: Deep Space 9

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez 314TeR » 30 maja 2008, o 18:11

Bardzo ciekawy wątek, więc pozwoliłem sobie go odświeżyć. Na początku miał być krótki komentarz do wcześniejszych postów, ale wyszedł mi felieton, mam nadzieję że zaciekawi was i nie omieszkacie sobie go skomentować, na co bardzo liczę.

Na początek nazewnictwo: PC, Mac...
Z cały szacunkiem dla Ciebie tonymontana nazywanie PC tymi gorszymi jest stwierdzeniem że MAC-intel też jest gorszy... Co do nazewnictwa, PC to był IBM PC "personal computer", od którego to przylgnęła nazwa do komputerów zbudowanych o architekturę CISC (x86) intela, czyli całą rodzinę procesorów 8086 286, 386 itd... aż do dziś produkowanych procesorów Pentium, Athlon itd... Określenie PC przylgnęło do maszyn bazujących na architekturze x86 (x64, AMD64 - to tylko rozszerzenie instrukcji, tak jak SSE MMX itp), więc jeśli chce się używac określenia PC na komputer - to należy nim określać wszystkie maszyny z procesorem x86. Bądźmy konsekwentni, wszystkie obecnie produkowane Mac'i na intelu - to też są PC!! To czym ze względu sprzętowego odróżnia się dzisiejszy Mac od "PC" - to jedynie "nowszy BIOS", czyli EFI, który to też nie powstał dla Apple'a a dla PC. Prace nad nim zapoczątkował Intel ponad 10 lat temu, kiedy to Apple jeszcze borykał się z przejściem z architektury Motorolli na IBM'owskie PowerPC (znów wynalazek firmy która to wymyśliła PC). Obecne Mac'i nie są w żadnym stopniu "rewolucyjne" - wszystkie technologie które są obecnie w nim zawarte są zaczerpnięte ze świata x86. To co można uznać w Mac'ach za rewolucyjne i lepsze to odwaga do wprowadzania tych "nowości" i umiejętność pozbycia się starych rozwiązań. Ze względów ideowych i "papierowych" lepszości wolałem Power PC, G4 G5 - ale to rynek zweryfikował możliwości rozwoju tamtej architektury, po prostu tanie x86 stawało się coraz szybsze, tańsze, mniej wydzielające ciepła i potrzebujące mniej prądu do życia. Skoro wg wielu właścicieli Mac'ów PC jest gorszy, to czemu Apple zdecydował się po latach ośmieszania świata PC stać się częścią jego? To oczywiście pytanie retoryczne, bo to cym różni się PC od Mac'a to nie sprzęt a interface użytkownika, czyli system operacyjny.

"Wyższość" Mac'a nad PC czy PC nad Mac'iem?
Dobre pytanie, bo tak jak napisałem w poprzednim akapicie - to nie sprzęt determinuje "lepszość" sprzętu a wykorzystany system, Mac z zainstalowanym Windowsem jest tak samo do bani, jak zwykły PC, tak samo jak OS X zainstalowany na PC będzie śmigał szybko i stabilnie. Zresztą sam OS X pod maską też nie jest niczym "rewolucyjnym" - bo bazą do stwożenia jego było Free BSD, jak pamiętam w wersji 4.4, ten sam UNIX udostępniony przez SCO które od wielu lat był rozwijany na x86 jak i na innych platformach sprzętowych. Stabilność OS X - to stabilność UNIX'a. Stare systemy OS 7, 8, 9 miały konstrukcje koncepcyjnie zbliżoną do systemów Microsoftu z rodziny Windows 3.x, 95, 98 itd... i potrafiły tak samo się wyłożyć jak Windowsy. A co sprawia że ten Mac OS jest lepszy od innych systemów, ano to że Apple robi system dla ludzi, prosty intuicyjny, wydajny i można napisać o nim jeszcze wiele dobrego, czego o Windows nie potrafię powiedzieć, ale to ten ostatni stał się najpopularniejszym systemem.

Czemu lepszy Mac OS przegrywa z gorszym Windows?
Wg mnie wpływ na to miał parę historycznych decyzji. Pierwsza to udostępnienie dokumentacji technicznej przez IBM architektury PC, IBM chciał w ten sposób spopularyzować "swój wynalazek" co mu się znakomicie udało. Inni producenci zorientowawszy się że mogą zrobić na tym niezłe pieniądze zalali rynek tanimi klonami PC zabierając w ten sposób udział w rynku i ograniczając w ten sposób zyski IBM'a. Ten próbował ratować sytuacje wprowadzając zamkniętą architekturę PS/2, w której wprowadził parę nowatorskich rozwiązań, ale też i chybionych jak magistrala kart rozszerzeń microchannel. Otwartość standardów spowodowała, że rynek został zalany tanimi klonami PC i to ludzie wybrali x86. a nie zamkniętego Apple'a czy IBM'owskie PS/2. Drugi powód to system operacyjny, ten niedobry i zły Windows wygrał z innymi systemami właśnie dla tego że mógł pracować na ówczesnych maszynach - tanich maszynach. Dużo lepszy był system OS/2 IBM'a, niestety wymagał o niebo mocniejszego sprzętu do sprawnego działania niż Windows, a do tego w wersjach OS/2 3.x do sprawnej pracy potrzeba było 16MB pamięci, wówczas potwornie drogiej pamięci i procesora co najmniej i386. Dla kontrastu, ówczesny Windows w wersjach 3.x dawał się uruchomić na maszynach 286 z 1MB RAM a do sprawnej pracy wystarczało mu 2MB. OS/2 miał środowisko w pełni wielowątkowe, z wielozadaniowością z wywłaszczaniem i ochroną sprzętu o której Mac OS i Windows mógł jedynie pomarzyć. Te mechanizmy u konkurentów zostały zaimplementowane dużo później w Windows w wersji NT a w Mac OS'ie - o zgrozo dopiero w OS X 10.0 :shock:, kiedy to MS już miał już na karku całe stadko Windowsów NT (3.51, 4.0, 2000pro). Trzecim ważnym powodem popularyzacji PC była ogólna akceptacja piractwa... tak tak, piractwa... Na PC od niepamiętnych czasów było łatwo zdobyć oprogramowanie, ludzie "kopiowali" sobie bezkarnie system Microsoftu (wówczas DOS, później Windows), co znacznie obniżało koszt "nabycia" komputera. Mogli go zainstalować na dowolnym PC, bo architektura była otwarta. Producenci klonów zacierali ręce, bo sprzedawali sprzęt, producenci oprogramowania pisali pod popularną platformę, bo ją ludzie kupowali i tak zaczął się bum na PC. Więcej sprzętu, to więcej pisanego softu, większy wybór softu więcej sprzedanego sprzętu, i tak koło się zamknęło... Na Mac'a programów było znacznie mniej, do niego można było go zainstalować wyłącznie soft z Mac'a, a do tego paradoksalnie do systemu Mac OS 8, Mac OS był za darmo :shock:, bo Apple był sprzedawcą komputerów, a system był dopełnieniem platformy, drogiej platformy na którą było stać jedynie zamożniejszych. Mac z biegiem czasu stawał się coraz bardziej hermetyczny i zwyczajnie nudny, co doprowadziło Apple w drugiej połowie lat 90tych niemal do bankructwa. Gdyby nie sukces względnie "taniego" iMac'a, dziś Apple byłby jedynie historią, o której można by było sobie poczytać w książkach, tak jak to się stało np z komputerami Atari ST czy Amiga czy nawet starymi 8-bitowcami.

Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?
Na temat wątku odpowiem przewrotnie - nie czuję się "złodziejem"... a czemu... bo teraz duża rzesza użytkowników ma szanse sie zapoznać z OS X, jak on działa, w czym jest lepszy, czemu warto go mieć. Teraz wielu spiratuje go na swojego PC, im więcej osób zapozna się OS X'em tym większa jest szansa że wybierając następny komputer, będą brali pod uwagę alternatywę w postaci Apple'a i Mac OS X'a a nie tylko PC z Windows. Wszystko dzięki właśnie otwartej architekturze PC (x86) i jej dostępności. Koło zaczyna się domykać... jest sprzęt, jest system który jak się okazuje potrafi działać na nim, pozostaje kwestia polityki Apple'a, ale o tym niżej...

Czy Apple jest firmą programistyczną czy sprzętową?
Apple próbuje pozycjonować swój wizerunek jak firma przede wszystkim softwarową, a nie sprzedawcą komputerów. Niestety uważam, pewnie jak i większość osób, że jest sprzedawcą sprzętu, a dokładniej platformy sprzętowej, której cenę stara się umotywować funkcjonalnością OS X. Apple moim zdaniem jedynie stara się sprawiać wrażenie walki z piractwem, aby "zachować pozory" i utrudnić instalacje OS X na zwykłym PC (nie od Apple'a), ale tylko na tyle aby nie dało się zainstalować systemu w sposób oczywisty, ale jednocześnie nie na tyle drastycznie, żeby nie było można zrobić tego w ogóle. To w pewien sposób popularyzuje platformę, ale jednocześnie ma doprowadzić w końcowym rozrachunku do zakupienia oryginalnego Apple'a. Wiele osób zapoznawszy się z systemem, jednocześnie nie potrafiwszy poradzić sobie z patchowaniem, grzebaniem, hackowaniem itp itd, a chcąca używać OS X, może wybrać jako kupno następnego komputera właśnie Macintosh'a. Tu Apple nie na rękę uprzykrzyć za bardzo życia światkowi hakintoshowemu, bo ludzie się zrażą do całości platformy. Dlatego uważam że Apple prowadzi politykę dwóch twarzy, z jednej strony gani piractwo, a jednocześnie wie że może mu ono przynieść zysk w postaci potencjalnego nabywcy.

Produkty Apple dla ludzi czy wybrańców?
Cywilizacja wymusza na ludziach stosowanie pewnych mechanizmów, jednym z nich jest ekonomia. Nasz styl życia jest uzależniony od niej i pieniądza. Bez niego nie potrafimy się obejść, nawet puryści twierdzący że człowiek jest w stanie wrócić do natury i obyć się bez pieniędzy i zdobyczy cywilizacji, przedstawiają człowieka uciekającego do lasu nago bez niczego. Wszystko co znamy, mamy, używamy to wytwór cywilizacji, koło, lampa naftowa, prąd, komputery... Do rzeczy, podstawą istnienia każdej firmy jest prawo popytu i podaży. Każda firma ma na celu zarabianie dla właścicieli pieniędzy, pieniędzy potrzebnych na rozwój, a także pokrycie kosztów badań, kosztów operacyjnych itd... Uważam że Apple kontynuując politykę bycia sprzedawcą sprzętu szufladkuje się do rangi firmy niszowej, z produktami dla wybranych, zarabiającą jedynie na nich. Zamiast tego, mogła by się stać firmą dla ludzi, zarabiającą o wiele większe pieniądze niż obecnie, a przy okazji rewolucjonizując rynek informatyczny na świecie. A co musiało by się stać, wystarczyło że by zaczął sprzedawać Mac OS X na wszystkie PC... W końcu Microsoft jakoś nie bankrutuje o postępuje tak właśnie...

Dziękuję wszystkim czytelnikom którzy dotarli do tego miejsca. Zostało parę tematów do dyskusji, jak chociaż czemu świat biznesu używa PC z Windows a artystów i kreacji Macintoshy z Mac OS.

PS Uwielbiam Mac'i i ich prostotę używania, ale szanuję wszystkich użytkowników i powody dla czego wybrali Windows, Mac OS czy Linux'a. Z punktu widzenia administratora IT/Telecom ciężko jest zastąpić Windows - OS X'em, ale brakuje niewiele...
Avatar użytkownika
314TeR
 
Posty: 565
Dołączył(a): 4 sty 2008, o 13:18

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez al4e » 8 cze 2008, o 12:55

314TeR napisał(a):
...

Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?
Na temat wątku odpowiem przewrotnie - nie czuję się "złodziejem"... a czemu... bo teraz duża rzesza użytkowników ma szanse sie zapoznać z OS X, jak on działa, w czym jest lepszy, czemu warto go mieć. ...


To, ze nie czujesz sie "zlodziejem" jest tylko Twoim subiektywnym odczuciem. W oczach producentow systemu wlasnie taki jestes ...jak i cala spolecznosc hackintosh-owa, ktora zrodzila sie po przejsciu Apple na architekture hardware-owa intel-a. I oczywiscie ja takze nim jestem :).

314TeR napisał(a):Teraz wielu spiratuje go na swojego PC, im więcej osób zapozna się OS X'em tym większa jest szansa że wybierając następny komputer, będą brali pod uwagę alternatywę w postaci Apple'a i Mac OS X'a a nie tylko PC z Windows.


To, ze prawdopodobienstwo zakupu MAC-a wzrosnie po zapozananiu sie z systemem OS X na PC-ecie nie oznacza, ze uzywajac systemu, do ktorego NIE POSIADASZ licencji jestes ...czysty :). Ktos tworzy produkt i sprzedaje go na okreslonych zasadach. Nabycie towaru bez uiszczenia oplaty tworcom jest zlodziejstwem w czystej postaci ;) ...jakkolwiek nieuzasadniajac kwestii "przyszlosciowego dobrodziejstwa". Beda przeciez takie Osoby, ktore pozostana z zainstalowanym OSX86 na swoich PC-tach ...z prostego powodu ...braku funduszy na zakup oryginalnego macintosh-a. Zalozenie takie jak przedstawiles powyzej jest dla mnie czysta hipokryzja.

314TeR napisał(a):Czy Apple jest firmą programistyczną czy sprzętową?
Apple próbuje pozycjonować swój wizerunek jak firma przede wszystkim softwarową, a nie sprzedawcą komputerów. Niestety uważam, pewnie jak i większość osób, że jest sprzedawcą sprzętu, a dokładniej platformy sprzętowej, której cenę stara się umotywować funkcjonalnością OS X. ...


Dla mnie firma z Cupertino to producent zarowno software-owy jak i hardware-owy. O roznorodnosci soft/hard-wareowych wytwarzanych przez siebie produktow moze poswiadczyc zmiana nazwy z Apple Computer Inc. na Apple Inc. w '07 r. I nie chodzi tutaj tylko o komputery ale w ogole o sprzet/akcesoria i oprogramowanie z szerokopojetej dzialki IT.

314TeR napisał(a): ... Apple moim zdaniem jedynie stara się sprawiać wrażenie walki z piractwem, aby "zachować pozory" i utrudnić instalacje OS X na zwykłym PC (nie od Apple'a), ale tylko na tyle aby nie dało się zainstalować systemu w sposób oczywisty, ale jednocześnie nie na tyle drastycznie, żeby nie było można zrobić tego w ogóle. ...


Zgadzam sie. Jednak z drugiej strony Apple podobnie jak firma z Redmond nie ma mozliwosci scigania wszystkich, ktorzy nielegalnie nabyli ich produkt (OS X). Apple tak jak piszesz prawdopodobnie zauwazylo dobro (zyski) jakie moze przyniesc "stawianie" przez ludzi OS X-a na zwyklym PC-ie.

314TeR napisał(a):Produkty Apple dla ludzi czy wybrańców?
... Do rzeczy, podstawą istnienia każdej firmy jest prawo popytu i podaży. Każda firma ma na celu zarabianie dla właścicieli pieniędzy,


Firmy maja na celu zarabianie pieniedzy dla wlascicieli ...ale i dla ludzi, ktorzy pracuja dla tej firmy ...dla kontrahentow, ktorzy przyczyniaja sie do powstania zalozonego celu ...produktu koncowego.

314TeR napisał(a):... Uważam że Apple kontynuując politykę bycia sprzedawcą sprzętu szufladkuje się do rangi firmy niszowej, z produktami dla wybranych, zarabiającą jedynie na nich. Zamiast tego, mogła by się stać firmą dla ludzi, zarabiającą o wiele większe pieniądze niż obecnie, a przy okazji rewolucjonizując rynek informatyczny na świecie. A co musiało by się stać, wystarczyło że by zaczął sprzedawać Mac OS X na wszystkie PC... W końcu Microsoft jakoś nie bankrutuje o postępuje tak właśnie...


Poniewaz Apple jest firma niszowa ...z wspanialymi swoimi produktami ...jak zauwazyles z prostego powodu ....CENY :). Co wiecej macintosh-e na pokladzie nei posiadaja podzespolow, ktore odroznialyby je od tych z PC-tow ...czasami nie jeden PC-et przewyzsza jakosciowo Mac-a. Cena gra niezlomna role w kwestii "dlaczego mac nie jest dla wszystkich". Troche zaczyna sie w tym temacie zmieniac ...ludzie zaczeli wiecej zarabiac ;). Jednak przypuszczam, ze Apple nie odejdzie od produkcji (via Asus) sprzetu ...jak i nie odejdzie od produkcji (pisania) OS-a i oprogramowania ...to poprostu zlewa sie w jedna duza calosc pod nazwa macintosh, iPhone ...czy cokolwiek innego :).

IMO Apple w momencie wydania pozwolenia na mozliwosc instalacji OS X-a na PC-ie straci wiekszosc zyskow, ktore ma z produkcji hardware-u. Ludzie wybraliby PC-ety, ktore sa poprostu tansze. Poniewaz zawsze jest tak, ze szukamy najnizszej ceny na okreslony produkt.

Jedynie "prawie" niezawodny system to taki, ktorego tworcy znaja hardware ...dokladnie tak jak sie to dzieje w polityce firmy Apple. Cos co ma dzialac "na wszystkim" z gory zdane jest na liczne bledy i niedoskonalosci z jednej zasadniczej przyczyny ...bledu ludzkiego. Programisci nie sa wstanie przewidzec zachowania sie podzespolu X, Y, Z z zainstalowanym podzespolem X, Y, Z ...i napisanym do nich firmware-m/driver-em/software-m w jakims OS-e. Budowa Mac-ow jest zwarta i znana dla tworcow softu ...i o to wlasnie chodzi. MAc poprostu dziala :).

IMO jesli Apple wydaloby licencje na instalacje OS X-a na PC-ty to system ten podzielilby w niedalekiej przyszlosci losy opluwanej visty. Ilosc oprogramowania/sterownikow, jaka musialby posiadac do obslugi roznej masci sprzetu spowodowalby, ze stalby sie ...do dupy ;). Jedynie IMO EFI w PC mogloby pomoc w tym temacie. Cos co jest do wszystkiego to jest do .... :). Apple podzielila by losy M$-a, ktory staralby sie rozpropagowac swoj system operacyjny nawet z zastosowaniem w toaletach ;).

Pozdrawiam i zycze udanej niedzieli.
Hac: HPdv5; OS: OSx86 v10.5.6
Mac: PBG4; OS: Mac OS X v10.4.11
Avatar użytkownika
al4e
 
Posty: 56
Dołączył(a): 16 sty 2008, o 06:04

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez Namek » 16 lip 2008, o 21:02

Toshiba Satellite L20-101
Intel Pentium M 740 - 1733 MHz
512MB DDR2
Intel 915GM
Conexant Cx20468
Realtek RTL8139
Intel PRO/Wireless 2200BG na MiniPCI / PCMCIA - TP-LINK TL-WN510G na Atheros AR5005G
TOSHIBA 60GB SATA + WD 160GB ATA na USB
MATSHITA UJ-841S
Avatar użytkownika
Namek
 
Posty: 134
Dołączył(a): 4 kwi 2008, o 22:30

Re: Jak się czujecie będąc "złodziejami" ?

Postprzez faj3r » 25 sie 2008, o 13:15

Namek napisał(a):Huhuhuhuhu... robi się gorąco :mrgreen:
http://www.pcworld.pl/news/159028/Apple ... .OS.X.html

super :)
niech w końcu rozpęta się burza. może jak firma psystar wygra, to rozpocznie się nowa era dla komputerów PC :)
OS: Leo4allv3 Mac OS X 10.5.2
CPU: Athlon 64 3200+
MB: Asus M2N-MX SE (nForce 430)
Ram: 1GB DDR2 667MHz
VGA: Palit XpertVision GeForce 7600 GT
DVD: LH-20A1L
Audio: ALC662 HD (integra)
Lan: 3Com 3c905b
faj3r
 
Posty: 104
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 11:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hydepark OSx86

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron